linia Muszyńska
Tryszczyłowie - pochodzenie nazwiska
Samuel Tryszczyła
Franciszek Tryszczyła s. Samuela
linia Muszyńska
37    EUREKA!

Samuel Tryszczyła



SAMUEL T R Y S Z C Z Y ł A
Samuel, najwcześniej występujący Tryszczyła w źródłach dostępnych, a raczej istniejących zbiorach parafialnych w Muszynie, pojawia się ojciec chrzczonej córki Marianny w roku 1723 , której matką była Agnieszka Tryszczyłowa.
Następnym dzieckiem Samuela i Agnieszki Tryszczyłów zanotowanym w księgach parafii św. Józefa w Muszynie był syn Wojciech Tryszczyła w roku 1730.
Tomasz Tryszczyła ochrzczony w parafii św. Józefa w Muszynie w roku 1757 z matki Marianny(?)- co jest zapewne błędem wpisującego- jest kolejny syn Samuela i Zofii Tryszczyłów urodzony i w tymże roku.
A najważniejszy zapis dotyczący ciągłości rodu muszyńskich Tryszczyłów pochodzi z najstarszej zachowanej księgi parafialnej LIBER NATORUM z roku 1747 . W tymże SAMUEL Tryszczyła chrzci swego syna F R A N C I S Z K A Tryszczyłę, który jest pra pra pra dziadkiem w prostej linii piszącej te słowa. Ksiądz pleban zapisuje nieco niedbale - - tylko imię matki
\" S O P H I A Tryszczyłowa \".
Jest to więc autentyczna forma używana w tamtych czasach - \"-owa \" zaznaczono przynależność do pana i władcy - męża.
Pod datą roku A .D : 1760 zapisano ochrzczenie syna BERNARDA TRYSZCZYłY
małżeństwa Samuela i Zofii Tryszczyłów.
Są to najwcześniej dokonane zapiski w istniejących księgach, gdyż nie zachowały się tzw. spisy dusz. Muszyna i stara plebania była wielokrotnie zalewana wodami Popradu i potokami, a zwłaszcza Muszynka., może nagle i w nocy. kiedy nikt nie spodziewał się gwałtownych ataków nawałnicy z ulewnym deszczem. Wtedy w mgnieniu oka trzeba było ratować życie, tak szybko następuje przybór wód. Powodzie na tym obszarze często stanowiły o nieszczęściu klęski żywiołowej, niszczącej domostwa, drogi i pola uprawne. Zapiski plebanów podają przyczyny opóźnień w płaceniu dziesięcin i motywy usprawiedliwiające zaleganie z wpływami. Być może księgi te zostały porwane wartkim nurtem przybierających gwałtownie wód, a może bezpowrotnie zniszczone jakimś pożarem, lub przez nieprzyjacielskie wojska plądrujące domy i nie oszczędzające zabudowań księżowskich.

Imię.... Samuel.... pierwowzor imienia w Muszynie to patron, właściciel klucza muszyńskiego biskup , później kardynał i mąż stanu SAMUEL MACIEJOWSKI w XVI wieku , rodu magnackiego, *
którego imię nadawano małym , przychodzącym na świat muszynianom.
â?˘        (SAMUEL MACIEJOWSKI - biskup krakowski, syn Bernarda Maciejowskiego , kasztelana czchowskiego i lubelskiego urodził się w 1498 r i umarł w 1550 r. ukończył szkoły krajowe, potem akademię padewską, był sekretarzem królewskim, kanonikiem krakowskim i gnieźnieńskim, a od roku 1537 sekretarzem wielkim, koronnym, a od 1547 roku kanclerzem wielkim , koronnym . Był humanistą wysoko wykształconym , zawsze u boku króla służąc niepoślednimi walorami swego umysłu w najtrudniejszych sprawach. Gromadził na swym dworze ludzi wysoko wykształconych i łożył na wykształcenie młodzieży ubogiej, zachowały się jego ważne historyczne mowy sejmowe lub wygłaszane przy okazji najważniejszych wydarzeń z tego okresu w Polsce. )
Brat poprzedniego, Stanisław Maciejowski - kasztelan sandomierski , poeta i mówca - był ojcem następnego biskupa krakowskiego władającego Muszyną i wszystkimi pozostałymi dobrami klucza.
BERNARD MACIEJOWSKI - biskup krakowski od 1600 roku, urodził się w 1548 roku i umarł w Krakowie w 1608 roku. Był absolwentem szkoły Jezuitów we Wiedniu. Studiował w Rzymie teologię i został tam wyświęcony . W 1605 roku został kardynałem, a w 1606 arcybiskupem gnieźnieńskim, zarządzał dwoma diecezjami i wspierał hojnie szpitale i klasztory .)
Byli to potężni i wielcy możnowładcy HIERARCHII kościelnej w Polsce związani bezpośrednio z władzą Jagiellonów, którym ze wszystkich sił intelektualnych i mocą wiary katolickiej wiernie służyli Ojczyźnie,)
â?˘        ------------------------------------------------------------------------


Przodkowie wprawdzie byli mieszczanami i korzystali z prawa miejskiego obowiązującego -w mieście Muszynie, ale z powodu ogólnego procesu podupadania miasteczek w XVIII wieku w Polsce ich życie nie różniło się od codzienności włościan. Muszyna, jak i inne małe miasteczka stały się faktycznie wsiami targowymi z dwoma jarmarkami w r oku w dniu 10 czerwca i 4 października oraz targiem co wtorek. Zapewne oprócz uprawiania roli , mogli się zajmować rzemiosłem i handlem, ale rodzina Tryszczyłów przeważnie uprawiała tylko rolę, a może hodowała owce i z tego żyła. Był to czas znacznych przemian w życiu społeczeństwa polskiego, wybuch reformacji , przyjmowania wiary kalwińskiej, luterańskiej, a następnie kontrreformacja pod wpływem jezuitów. Zlikwidowano diecezje prawosławne w Polsce, pozostawiając jedyną na kresach w Mohylewie, natomiast w centralnej Polsce i Małopolsce wprowadzono przymus wyznawania wiary katolickiej w dobrach biskupich. Prawosławni przyjęli greko-katolicyzm, a podporządkowany Rzymowi Kościół unicki ( Pogórze Karpackie - późniejsi łemkowie) powiększył swój stan posiadania do dwu arcybiskupstw i 2 biskupstw â?? czyli się umocnił. Nic więc dziwnego , że okoliczni sąsiedzi muszyńscy poczuli się pewniej i budowali swoje cerkwie, np. w Powrożniku. . Natomiast moi przodkowie muszyńscy pozostali przy Kościele Katolickim. Ok. roku ok. 1760 w Polsce zrodził się ruch zainicjowany przez J. Franka , kiedy kilkanaście tysięcy osób wyznania mojżeszowego przeszło na katolicyzm i po pogromie kozackim na Ukrainie , oraz za zgodą Jana III Sobieskiego, a później zaborczej władzy austriackiej pozwolono się żydom i ich potomkom osiedlać w ziemi muszyńskiej. Stąd tam nazwy rola żydowska, wola żydowska, nazwisko żydowski .
Sprawa ta nie dotyczyła jednak moich przodków Samuela i Bernarda, bo zostali oni o ok. czterdzieści lat wcześniej - co najmniej (! ) -zapisani w księgach metrykalnych parafii św. Józefa. A wcześniejsze księgi metrykalne oraz spisy dusz, jak wspomniałam nie zachowały się. Ród Tryszczyłów wywodzi się ze wsi Powroźnik koło Muszyny, gdzie zachowały się księgi parafialne Kościoła katolickiego i z nich czerpałyśmy dane odnośnie rodu Tryszczyłów XVIII i XIX wicznych.
Samuel jest naszym protoplastą i jego imię nawiązuje do kalendarza ziem wschodnich Rzeczypospolitej czyli greko- katolickiego. Ale tylko w domyśle, z powodu braku źródeł pisanych nie znalazłyśmy jego rodziców, a przecież takich posiadał i mieszkali gdzieś w Powroźniku i dali mu życie, aby on z kolei nie dał zginąć rodowi , tak jak dzieje się to dziś, kiedy omawiam dzieje swego rodu. Niestety sławetny ród przechodzi do lamusa historii , jest on już niestety na wymarciu w swej najstarszej gałęzi.

Samuel przybywa do Muszyny , z Powroźnika w wyjątkowym okresie, kiedy właściciele klucza muszyńskiego - biskupi krakowscy pozwalają osiedlać się ludności ruskiej, a właśnie z Powroźnika wywodziła się i tam zachowała i najstarsza forma naszego rodowego nazwiska.

Wniosek płynie taki stąd, że jeśli istnieli w Powroźniku - Powroźnikach ( tak brzmiała wtedy nazwa wsi) przodkowie SAMUELA TRYSZCZYłY , to zgodnie z prawem zwyczajowym i tradycją rodzinną nadawali to imię poprzednio z ojca na syna od dwustu lat, podobnie jak imię Franciszek przez następne dwieście. Tyle pokoleń potrzeba - czyli przeciętnie licząc cztery - aby pamięć pokoleniowa się zatarła.... i na pytanie dlaczego - to właśnie imię - niepiśmienni już nie umieli odpowiedzieć, bez argumentu zapisanego literą .

Mamy na to dowód źródłowy z księgi przyjęć do prawa miejskiego w Muszynie w roku 1746, kiedy do prawa miejskiego miasta Muszyna przyjęto podczas posiedzenia samorządu wedle prawa wielkiego rugowego de novo iurati


kilku nowych : Jana Szosta, oraz

Samuela Tryszczyła - radziec z Powroźnika . ( radziec czyli rajca!)

W tym posiedzeniu w ratuszu muszyńskim w obecności wójta muszyńskiego Pana Jana Sliwy i sławetnych rajców : pana Jakuba Hnatkiewicza , pana Marcina Wojaczka, pana Jakuba Bartmanowicza i pana Jakuba Szczerby. *

--------------------------------------------------------
Dep. Nr. 95 Księga Radziecka Muszyny 1601 - 1830.

Przyjęto także de iure novo Marcina Gruczelaka - radziec z nowej \'Lubowli rok ? brak daty

w roku 1764 przyjął prawo miejskie Józef Tryszczyła w obecności wójta Wojciecha Miczulskiego i burmistrza Jana Wilczyńskiego.


W roku 1772 przyjął prawo miejskie Franciszek Tryszczyła - wolny ( z luźnych ludzi )


W 1708 roku przyjął prawo miejskie Mateusz Dutkowic z Biecza i to jest drugi przykład wędrowania mieszczan via Biecz - Muszyna.

Bo pierwszym przykładem jest notatka z bieckiej księgi ślubów Liber Copulatorum z roku 1683, kiedy to panna zapewne łemkowskiego pochodzenia wychodzi za mąż za mieszczanina bieckiego . Jest to rok odsieczy wiedeńskiej i być może nasz bieczanin zawędrował razem ze strażą do Muszyny, skąd przywiózł sobie pannę , bo w Bieczu to nazwisko nie występowało. Ksiądz Jan Borowski ślubu udzielający zapisał nazwisko panny młodej jako Triszczila ; Zofia Triszczila całkiem tak , jak zrobił to za 200 lat anglosaski urzędnik w w Ellis Island., lub nadał mu brzmienie współczesny emigrant w USA.
A za 60 lat identycznie nazywa się nasza prababka też Zofia w Muszynie , lecz nazwisko Tryszczyła dostaje po mężu, a nieznane nam jest jej panieńskie.
Inna Zofia wychodzi za mąż w Bieczu za Tomasza Stefanowicza
Ĺ?wiadkowie są Stanisław łazewicz i Walenty Gajek.
Zofia - panna młoda z 1683 być może pochodziła też z Powroźnika i dopiero co przyjęła katolicyzm , a jej rodzina wcześniej była wyznania greko - katolickiego.- W roku
1659-08-04 Akt biskupów krakowskich potwierdza, że venerabilis Andreas Mieyski (poprzednio diakon w Powroźnikach) był oficjałem unickim, ustanowionym przez biskupów dla Unii i Unitów w dobrach muszyńskich.

Ten zapis pochodzi z marginesu Księgi Przyjęć , oznacza, iż Powroźnik był zamieszkiwany przez unitów greko - katolickie wyznanie . W roku 2004 rodzina Tryszczyła wyrzucona z Powroźnika w akcji Wisła na ziemie zach. do tej pory zachowała to wyznanie. vide linia Powroźnicka.

Powroźnik - obecnie jest wsią letniskową w Beskidzie sądeckim, a została założona w 1565 r. w dolinie Muszynki. Można założyć, że w tym roku do Powroźnika przybyli nasi protoplaści jako osadnicy z za Karpat z ludności rusko - wołoskiej Rusnacy jak sami siebie określali aż do XX wieku.
W latach 1604-1606 zbudowano cerkiew , wykonaną w całości z drewna modrzewiowego. Obecna świątynka jest to budynek konstrukcji zrębowej, z wieżą konstrukcji słupowej. Nad nawą znajduje się kopuła namiotowa łamana uskokowo, w prezbiterium jest strop z fasetą, w zakrystii sklepienie kolebkowe. Dach pokryto gontem z trzema baniastymi wieżyczkami. Bardzo piękne i oryginalne jest wyposażenie wnętrza. Po drugiej wojnie światowej cerkiew przejął kościół katolicki i dzięki temu piękna ongiś cerkiewka nie została zdewastowana po akcji Wisła i wywiezieniu jej wiernych łemków- Na tym miejscu pierwotna cerkiew była zbudowana w
Data lokowania wsi Powroźnik oznacza, że protoplasta rodu Tryszczyłów zamieszkał w tej łemkowskiej wsi najwcześniej w roku 1565 i za około 200 lat przybył do Muszyny i stał się mieszczaninem. *
------------------------------------------------------
*
Nazwiska Tryszczyłów z Muszyny skrupulatnie wypisani z ksiąg parafii św. Józefa
znajdują się w tabelach genealogicznych opracowanych przez Władysława Buszka w dziełku pt. \"Rody Muszyny.\"

Badając najstarsze zapisy w księgach parafialnych miasta Muszyny zauważam, że zachowały się jedynie jako najstarsze jedynie te z lat 1665 . Brakujące zostały zapewne dwukrotnie zalane gwałtownymi powodziami w latach 1713 i w sto lat później w 1813 , kiedy woda Muszynki zalała budynek kościoła, zniszczyła zakrystię, wikarówkę i domy przy dzisiejszej ulicy Kościelnej oraz pola uprawne. Poprad wtedy zniszczył młyn, browar , dwór i zabrał muszyńskie domy.
I oto w bezcennym inkunabule pisanym gęsim piórem na cieniutkim pergaminie ze wzruszeniem odnalazłam pierwsze zapisane nazwisko swego protoplasty - antenata pod datą 1723. Księga jest mała, wąska i posiada pożółkłe w dobrym stanie zachowane kartki stron. Kolejni proboszczowie zapisywali od karty tytułowej chrzczone dzieci parafian, a od tyłu księgi , obracając ją do â?žgóry nogamiâ?ť - jakiś oszczędny pleban zaczął wpisywać swą podręczną księgowość , czyli spis zaległości świadczeń parafian na rzecz Kościoła.

Z wielkim szacunkiem i nabożną czcią, należną tak starej księdze , oglądałam ją w rękawiczkach ku zdumieniu przypadkowych obserwatorów.

I wszystkich następnych badaczy genealogii muszyńskiej         odsyłam skruszona - nie do samej oryginalnej księgi, lecz do mikrofilmów wykonanych przez kościół mormonów czyli chrześcijan Dnia Ostatniego, ponieważ zrobili to PROFESJONALNIE I DOSKONALE.

Wszystkich badaczy rodów muszyńskich odsyłam także do doskonałego dzieła Władysława Buszka, który będąc architektem zajmował się rodami swych przodków jestem mu wdzięczna za przetarcie szlaku, składam mu hołd za tak mrówczą i dokładnie wykonaną pracę pt.â?ť Rody muszyńskieâ?ť - Muszyna ......*
                Jak przeniknąć szczelnie zakrytą przeszłość i zasłonę historii oddzielającą nas w XXI wieku od naszej świetnej , a jakże tajemniczej , odległej cezury czasów ?

Kim był Samuel , skąd pojawia się w 1723 roku - czy przybył do Muszyny przed rokiem i wżenił się w jakiś stary ród ?
Bo od roku 1665 do 1723 w księdze nie występuje nazwisko Tryszczyła, a pod datą 1723 pleban jeszcze nie zna poprawnej pisowni i notuje nazwisko w formie zniekształconej, nie występującej już później przy kolejnych zapisach chrztów dzieci Samuela :
T R Z Y S Z C Z Y ł A .

Z innych zapisów kronikarskich dotyczących dziejów miasta Muszyny i klucza dóbr biskupów krakowskich wiadomo, że ludność okoliczna zajmowała się produkowaniem płótna i wywozili je mieszczanie - kupcy muszyńscy do Bardiowa za granicę państwa na handel, co potwierdza dokument z 1490 roku.
Wiemy także , że przedstawicielem władzy królewskiej, która miała pieczę nad zamkiem jako twierdzą graniczną i obronną sprawował burgrabia, który dysponował określoną liczbą zbrojnych mężczyzn, stacjonujących w Muszynie.
Czyli była to grupa młodych , zdrowych mężczyzn obcego pochodzenia spoza Muszyny.
Trzecią grupę przybyszy stanowili obok kupców przejezdnych i żołnierzy mieszczanie, którzy mogli po wniesieniu stosownych opłat ubiegać się o przyjęcie do prawa miejskiego w Muszynie. Wiemy, że musieli spełniać ogólnie wymagane kryteria w tych okolicznościach : a więc dysponować świadectwem urodzenia jako osoby wolnej, świadectwem moralności - ślubnego pochodzenia , musieli być wyłącznie wyznania rzymsko - katolickiego , oraz posiadać odpowiednią sumę pieniędzy na opłatę oraz legitymować się konkretną zawodową przynależnością cechową, bądź kupiecką.

Z której z tych grup jako przybysz pojawia się w 1722 roku nasz Samuel?
Z dokumentu przyjęć do prawa miejskiego wynika, że nasz przodek przybył ze wsi Powroźnik i był w Muszynie rajcą, ale nie określono jego zajęcia.
Na karcie księgi z roku 1723, kiedy pierwsza żona Samuela imieniem Agnieszka przynosi do chrztu św. swoją i Samuela córkę Mariannę, znajdują się następujące nazwiska muszynian - obywateli miasta :

Rodzice chrzestni malutkiej Marianny : żona zamożnego właściciela folwarku muszyńskiego Marianna Szostowa , oraz Wawrzyniec Joński (?)

Inne nazwiska na tej karcie są ledwo odczytywalne :

Stochmal; Krzysztofik; Szablowski;

                        Natomiast pod datą marzec 1730 pleban notuje kolejne dziecko Samuela i jego żony Agnieszki - syna Wojciecha i zapisuje rodziców chrzestnych : Wawrzyńca Jędrzejowskiego i Mariannę Wójciakową. W Muszynie kwitnie wtedy handel tranzytowy, przez granicę przewożono w ogromnych beczkach przednie wino węgierskie i składowano je w piwnicach muszyńskich domów. Miasto posiada komorę celną i dochody z niej zasilają kasę miejską, ale lwia część zostaje odprowadzona do skarbu właścicieli państwa muszyńskiego, czyli biskupów krakowskich.
Na rzece Poprad istnieje port rzeczny, którym spławia się barki z towarami a głównie wyrąbane drewno z otaczających lasów..

Za lat siedemnaście to jest dopiero w 1748 notuje kolejne dziecko Samuela ,lecz następnej żony Zofii, która podaje do chrztu swojego i Samuela syna: Franciszka jako pierworodnego.

Jeśli przyjmiemy, że w ogóle pierwsze dziecko Samuela urodziło się , kiedy miał lat 20 to jest w 1723 roku, to ten syn przyszedł na świat, kiedy jego ojciec po okresie wdowieństwa ożenił się po raz drugi , z dużo młodszą kobietą od siebie, bo rodzi ona kolejne dzieci, aż do roku 1760. Czyli Samuel mógł mieć wtedy już około sześćdziesiąt lat. Sytuacja późnego ojcostwa powtórzy się wiele lat potem , bo w XX w, akurat tyle, ile miał jego daleki pra pra pra pra wnuk Władysław, kiedy po raz pierwszy został ojcem po przebyciu szlaku wojennego jako legionista i oficer WP, co niejako tłumaczy tak późne jego ojcostwo . Gdzie przebywać mógł Samuel, że nie rodzą się jego dzieci na przestrzeni lat siedemnastu miedzy 1730 a 1748 ?

Co działo się z nim, że wbrew tradycji i zwyczajowi nie płodzi potomków rok w rok , jak było to zawsze ? Czyżby żona była obłożnie chora tak długo ? Czy mąż przebywał poza domem na jakiejś wojaczce lub w niewoli ? Fascynująca tajemnica, czy kiedyś uda się ją rozwikłać ?
Jest to czas wojen o tron polski , przez kraj maszerują wojska saskie, niemieckie i rosyjskie, przełom Popradu jest często nawiedzaną bramą przez własne i obce wojska .
Często się przecież zdarzało, że bitne oddziały muszyńskie, słynące z dzielności wysyłane były do obrony danego terytorium przed wrogami . Tak było w czasie wojny szwedzkiej, rokoszów i konfederacji. Dzielni górale muszyńscy nie ustępowali wrogowi pola , bili się zaciekle i słynęli z nieustępliwości, zadziorności i innych walecznych przymiotów ducha i ciała.

        Tak więc dopiero         w 1751 zanotowano urodzenie i syna Samuela i Zofii ochrzczonego imieniem Michał, w nowym dwa lata wcześniej konsekrowanym kościele pod wezwaniem św. Józefa. Chrzci jeszcze ciągle ksiądz proboszcz Stanisław Kaczorowski, chyba tuż przed swoją śmiercią, która miała miejsce w roku 1751 .
Rodzicami chrzestnymi znowu jest Marianna Szostowa oraz Piotr Feltowicz. Wszyscy mieszczanie muszyńscy jak skrupulatnie odnotował rutynowo pleban.

Na tej karcie występują następujące nazwiska, które zdołałam odcyfrować :
Kromka : Mateusz Kazimierz i Helena;
Grotkowski ;
Błażej Gajdowicz,
Marianna Sliwińska, ;
Wąsikiewicz ,
łuczakiewicz: Teresa, Marianna i Szymon:
Bartmanowicz Maciej,
Agnieszka Kałucka;
Buliszak : Teresa, Marianna i Piotr;
Tumidajski Maciej i Teresa,;
Błażej Gajdowicz i
Marianna Mittowa;
Kaczorski : Andrzej i Kunegunda :;
Generosis: Jan ; Jan Katerla, Anna Katerlina .

Przedostatnim dzieckiem pary Samuel oraz Zofia jest Tomasz, chrzczony w 1757 roku przez nowego proboszcza, który poznaje dopiero swoich parafian i dlatego zapewne mylnie wpisuje imię matki jako Marianna. Jest nim zapewne zastępca proboszcza , który określa się imieniem Wojciech molitoris . Wtedy proboszczem już był ks. Marcin Kmietowicz, którego notują za kroniki Muszyny, jako procesującego się z mieszczaninem o dziesięciny. Wpisuje więc słowo legitime, co oznacza prawne, ślubne pochodzenie lecz mylnie wpisuje imię żony, czyli matki noworodka zamiast faktycznej Zofii , pewno pomylił z matką chrzestną Marianną. Poprzedni proboszcz parafii muszyńskiej ks. Stanisław Kaczorowski zginął tragicznie w nurtach wezbranej rzeki Białej , koło Florynki kiedy podążał do Grybowa w roku 1751. Był już sędziwy, miał 74 lata i proboszczował w Muszynie 40 lat, więc znał wszystkich swoich parafian doskonale i Samuela także. Wielka szkoda, że nie mogę zapytać go o wszystkie tajemnice swojego rodu, zapewne był encyklopedią i najlepszym stróżem wiernych nad Popradem.

Kiedy pradziadek miał lat blisko sześćdziesiąt spłodził ostatniego swego syna Bernarda , który urodził się w roku 1760.

Koło niektórych nazwisk nowy ksiądz wpisuje słowo levante, co oznaczało podawany do chrztu. Taka adnotacje występuje przy chrzcie Sebastiana Sayko, syna Samuela i Zofii i datowana jest na rok 1756, czyli cztery lata po śmierci ks. Kaczorowskiego, kiedy na parafię przybył nowy proboszcz, a także nowy zapewne wikary i ten chrzci noworodka wpisując obiegowe przezwisko rodzica - ojca Sayko, bo przecież parą rodzicielską był Samuel i Zofia Tryszczyła. Buszek na początku swojej tablicy też podaje jednego z Tryszczyłów o imieniu Sebastian . Kolejnym proboszczem po Kaczorowskim jest ks. Kmietowicz.



Tryszczyłowie - pochodzenie nazwiska
Samuel Tryszczyła
Franciszek Tryszczyła s. Samuela